Dzień 16 listopada był w naszej wspólnocie seminaryjnej dniem wyjątkowym. Powodem tego były ,,obłóczyny”, czyli przyjęcie stroju duchownego – sutanny, przez naszych czterech alumnów.

Uroczystej Mszy Świętej przewodniczył ksiądz biskup Mariusz Leszczyński, który także wygłosił homilię nawiązując w Niej do Ewangelii z dnia oraz do słów kard. Stefana Wyszyńskiego, mocno akcentując to, jaka odpowiedzialność i misja wiążą się z noszeniem stroju duchownego. Ponadto ksiądz biskup zachęcał wszystkich aby otaczali modlitwą młodych alumnów, aby ci z odwagą dawali świadectwo o przynależności do Chrystusa.

Przywdzianie sutanny wiąże się z ogromną odpowiedzialnością, dlatego też jest przyjmowana dopiero na roku III, po odbyciu wstępnej formacji. Oznacza pragnienie wejścia na drogę posługi kapłańskiej i całkowite poddanie się woli Bożej. Stanowi uzewnętrzniony wyraz komunii życia z Chrystusem: „Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus” (Ga 2, 20). Symbolizuje wyrzeczenie się świata i początek nowego życia.

Przyjęcie stroju duchownego wyróżnia kandydata do kapłaństwa i zobowiązuje go do poważnego traktowania swojego słowa, danego Bogu w Kościele. Wyznawania wobec świata, kim jestem i czego inni ludzie mogą ode mnie wymagać. Strój duchowny w pewnym zakresie pozbawia anonimowości i prywatności, przypominając, iż: „nikt z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie; jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana; jeżeli zaś umieramy, umieramy dla Pana. I w życiu więc, i w śmierci należymy do Pana” (Rz 4,7-8). Sutanna przypomina, że każdy, który został powołany do kapłaństwa, daje swoim życiem przykład, iż jego życie cechują takie wartości jak: miłość, sprawiedliwość, cierpliwość i czynienie dobra. Przyjęty strój duchowny nieustannie przypomina, aby nad sobą pracować.

Życzmy naszym alumnom, aby noszenie przez nich stroju duchownego było dla świata dobrym świadectwem i widzialnym znakiem przynależności do Pana Jezusa.

Al. Artur Łakomy